Co się dzieje kiedy nie jesz?

Było już o tym, jakie zmiany zachodzą w organizmie po posiłku to teraz dla odmiany porozmawiajmy o tym, co dzieje się podczas głodzen...





Było już o tym, jakie zmiany zachodzą w organizmie po posiłku to teraz dla odmiany porozmawiajmy o tym, co dzieje się podczas głodzenia. Nasze organizmy świetnie sobie radzą podczas krótkich niedoborów kalorycznych, niektórzy uważają, że nawet lepiej niż przy obecnym trybie życia, gdzie jedzenia mamy nadmiar, a nasze ciała nie są przystosowane do ciągłego i regularnego dostarczania pokarmu. Ale, co dokładnie dzieje się podczas głodówek? Dlaczego głodówka może Ci zaszkodzić?


Podczas posiłku, najprościej mówiąc, dostarczamy sobie energię w postaci glukozy. Wszystkie żywe komórki naszych organizmów potrzebują jej do utrzymania podstawowych procesów fizjologicznych. Jednak nasz mózg i erytrocyty (czerwone krwinki czerpią energię tylko z glikolizy) są szczególnie wrażliwe na jej podaż lub brak. Przez barierę krew-mózg przechodzą tylko nieliczne i bardzo wyselekcjonowane substancje, dlatego narząd ten czerpie energię jedynie z przemian glukozy, oraz, w okresach długotrwałego głodzenia, z mniejszym zyskiem energetycznym, z ciał ketonowych (substancje powstające z tłuszczy np. kwas octowy, kwas 3-hydroksymasłowy).

Uogólniając:

  1. Dostarczamy glukozę, która ulega „spaleniu” w naszym organizmie tworząc energię. Cykl ten nazywa się glikolizą (do ok. 3godz. po posiłku).
  2. Nadmiar glukozy zostaje głównie w wątrobie i mięśniach magazynowany w postaci glikogenu, który będzie zużywany w momencie obniżania się poziomu glukozy. (glikogenogeneza do ok. 3godz. po posiłku; glikogenoliza po 3 do 6 godz.)
  3. Po 6 godzinach uruchamiane są rezerwy energetyczne z tkanki tłuszczowej – powstają ciała ketonowe.
  4. Po 16 godzinach głodzenia 50% glukozy we krwi pochodzi z aminokwasów (aminokwasy budują białka, białka budują mięśnie – wnioski?) po 24- 28 godzinach 100%
  5. Glikogen wątrobowy ulega całkowitemu wyczerpaniu po około 28 godzinach od konsumpcji ostatniego posiłku
  6. W 2-3 dzień głodzenia ciała ketonowe zaspokajają 1/3 zapotrzebowania energetycznego mózgu, po kilku tygodniach 2/3 à po kilkudziesięciu dniach proces niszczenia mięśni dotyka też serce, co może prowadzić do niewydolności krążenia i ostatecznie do śmierci
Jasno widać, że nie tylko zbyt duża ilość jedzenia odznacza się na ludzkim ciele, ale niedostarczanie odpowiedniej ilości pokarmu też daje się we znaki. To, co dzieje się z organizmem podczas długotrwałych głodówek ukazuje przeprowadzony podczas II Wojny Światowej eksperyment Minnesota, podczas którego wybrano 36 zdrowych mężczyzn w wieku od 22 do 33 lat. Przez trzymiesięczny okres kontrolny ochotnicy jedli po 3200 kcal, następnie przez pół roku kaloryczność była obcięta o połowę, a dieta bardzo monotonna, przy określonej aktywności fizycznej. Po pół roku zaczął się 3-miesięczny okres rekuperacji. Ochotnicy zostali podzieleni na 4 grupy, których posiłki zwiększono odpowiednio o 400, 800, 1200 lub 1600 kcal. Czwarty etap eksperymentu trwał dwa miesiące, podczas których ochotnicy mogli jeść ile i kiedy chcą. Mężczyźni rekompensowali sobie wcześniejsze niedobory i jedli nawet po 5.000-8.000 kcal dziennie, a rekordziści potrafili zjeść nawet 11.000.

Po zakończeniu głodówki u mężczyzn tych zaobserwowano:
  • Zmniejszenie masy ciała średnio o 24%
  • Zmniejszenie poziomu tkanki tłuszczowej do 4-5%
  • Zmniejszenie spoczynkowej przemiany materii o 40%
  • Obniżona temperatura ciała
  • Obniżenie uderzeń serca ze średniej 55 do 35 na minutę
  • Osłabienie
  • Problemy z koncentracją
  • Zmniejszona koordynacja ruchowa
  • Bóle mięśni
  • Wypadanie włosów
  • Zaparcia
  • Suchość i łuszczenie skóry
  • Zmniejszenie zainteresowania seksem
  • Objawy depresji
  • wahania nastroju
  • niekontrolowane napady gniewu
  • lęki
  • tendencja do przebywania w samotności

Jeżeli głodówki mają tak skrajny obraz kliniczny, co możemy zaobserwować wewnątrz?

Głodzenie się, dieta niskobiałkowa, ma swoje odzwierciedlenie w wynikach badań laboratoryjnych. Już około 48 godzinne głodzenie prowadzi do tzw. kwasicy metabolicznej – występuje spadek pH i stężenia wodorowęglanów i jest to związane ze wzrostem stężenia kwasów organicznych w tym wspominanych ciał ketonowych.

Nawet krótkotrwałe głodzenie prowadzi do znaczących zmian w zakresie parametrów biochemicznych: spada stężenie trójglicerydów i amoniaku, wzrasta stężenie wolnych kwasów tłuszczowych, glicerolu, kwasu moczowego i mocznika. Ponadto obniża się poziom insuliny, kortyzolu i testosteronu, wzrasta zaś poziom hormonu ACTH. Głodówka powoduje również obniżenie stężenie prealbuminy in. transtyretyny, która ma zdolność wiązania i przenoszenia hormonów tarczycy oraz niektórych leków. Białko wiążące retinol, którego główną funkcją jest wiązanie i transport witaminy A również występuje w obniżonym stężeniu.

Za nim zastosujesz głodówkę lub znacznie ograniczysz ilość spożywanych kalorii - dobrze się zastanów! Twoja decyzja może mieć różne konsekwencje!

Zobacz również:

0 komentarze