Co się dzieje kiedy nie jesz?
16:15Było już o tym, jakie zmiany zachodzą w organizmie po posiłku to teraz dla odmiany porozmawiajmy o tym, co dzieje się podczas głodzenia. Nasze organizmy świetnie sobie radzą podczas krótkich niedoborów kalorycznych, niektórzy uważają, że nawet lepiej niż przy obecnym trybie życia, gdzie jedzenia mamy nadmiar, a nasze ciała nie są przystosowane do ciągłego i regularnego dostarczania pokarmu. Ale, co dokładnie dzieje się podczas głodówek? Dlaczego głodówka może Ci zaszkodzić?
Podczas posiłku, najprościej mówiąc, dostarczamy sobie energię w postaci glukozy. Wszystkie żywe komórki naszych organizmów potrzebują jej do utrzymania podstawowych procesów fizjologicznych. Jednak nasz mózg i erytrocyty (czerwone krwinki czerpią energię tylko z glikolizy) są szczególnie wrażliwe na jej podaż lub brak. Przez barierę krew-mózg przechodzą tylko nieliczne i bardzo wyselekcjonowane substancje, dlatego narząd ten czerpie energię jedynie z przemian glukozy, oraz, w okresach długotrwałego głodzenia, z mniejszym zyskiem energetycznym, z ciał ketonowych (substancje powstające z tłuszczy np. kwas octowy, kwas 3-hydroksymasłowy).
Uogólniając:
- Dostarczamy glukozę, która ulega „spaleniu” w naszym organizmie tworząc energię. Cykl ten nazywa się glikolizą (do ok. 3godz. po posiłku).
- Nadmiar glukozy zostaje głównie w wątrobie i mięśniach magazynowany w postaci glikogenu, który będzie zużywany w momencie obniżania się poziomu glukozy. (glikogenogeneza do ok. 3godz. po posiłku; glikogenoliza po 3 do 6 godz.)
- Po 6 godzinach uruchamiane są rezerwy energetyczne z tkanki tłuszczowej – powstają ciała ketonowe.
- Po 16 godzinach głodzenia 50% glukozy we krwi pochodzi z aminokwasów (aminokwasy budują białka, białka budują mięśnie – wnioski?) po 24- 28 godzinach 100%
- Glikogen wątrobowy ulega całkowitemu wyczerpaniu po około 28 godzinach od konsumpcji ostatniego posiłku
- W 2-3 dzień głodzenia ciała ketonowe zaspokajają 1/3 zapotrzebowania energetycznego mózgu, po kilku tygodniach 2/3 à po kilkudziesięciu dniach proces niszczenia mięśni dotyka też serce, co może prowadzić do niewydolności krążenia i ostatecznie do śmierci
Po zakończeniu głodówki u mężczyzn tych zaobserwowano:
- Zmniejszenie masy ciała średnio o 24%
- Zmniejszenie poziomu tkanki tłuszczowej do 4-5%
- Zmniejszenie spoczynkowej przemiany materii o 40%
- Obniżona temperatura ciała
- Obniżenie uderzeń serca ze średniej 55 do 35 na minutę
- Osłabienie
- Problemy z koncentracją
- Zmniejszona koordynacja ruchowa
- Bóle mięśni
- Wypadanie włosów
- Zaparcia
- Suchość i łuszczenie skóry
- Zmniejszenie zainteresowania seksem
- Objawy depresji
- wahania nastroju
- niekontrolowane napady gniewu
- lęki
- tendencja do przebywania w samotności
Jeżeli głodówki mają tak skrajny obraz kliniczny, co możemy zaobserwować wewnątrz?
Głodzenie się, dieta niskobiałkowa, ma swoje odzwierciedlenie w wynikach badań laboratoryjnych. Już około 48 godzinne głodzenie prowadzi do tzw. kwasicy metabolicznej – występuje spadek pH i stężenia wodorowęglanów i jest to związane ze wzrostem stężenia kwasów organicznych w tym wspominanych ciał ketonowych.Nawet krótkotrwałe głodzenie prowadzi do znaczących zmian w zakresie parametrów biochemicznych: spada stężenie trójglicerydów i amoniaku, wzrasta stężenie wolnych kwasów tłuszczowych, glicerolu, kwasu moczowego i mocznika. Ponadto obniża się poziom insuliny, kortyzolu i testosteronu, wzrasta zaś poziom hormonu ACTH. Głodówka powoduje również obniżenie stężenie prealbuminy in. transtyretyny, która ma zdolność wiązania i przenoszenia hormonów tarczycy oraz niektórych leków. Białko wiążące retinol, którego główną funkcją jest wiązanie i transport witaminy A również występuje w obniżonym stężeniu.
Za nim zastosujesz głodówkę lub znacznie ograniczysz ilość spożywanych kalorii - dobrze się zastanów! Twoja decyzja może mieć różne konsekwencje!

0 komentarze